Rozwód z orzeczeniem o winie

Artur Wojan10 lutego 2017Komentarze (0)

Rozwód z orzeczeniem o winie

Drogi czytelniku !

Jeśli zamierzasz się rozwieść musisz wiedzieć, że sprawa o rozwód może być przeprowadzona, mówiąc potocznie na dwa sposoby. Rozwód z orzeczeniem o winie to jedna z możliwości. Druga możliwość to rozwód , jak to mówią moi klienci ” za porozumieniem stron” – czyli rozwód bez orzekania o winie.

Skoro jednak trafiłeś na mojego bloga to zakładam, że ta druga opcja Cię nie interesuje, poruszymy jednak i ten temat w kolejnych wpisach.

A więc do rzeczy 🙂

Na samym początku muszę Cię troszeczkę zmartwić. Żaden sąd nie da Ci rozwodu od ręki,  ponieważ tego chcesz. Nawet jeśli faktycznie masz podstawy aby domagać się rozwodu z orzeczeniem o winie małżonka, sąd musi przeprowadzić kilkuetapowe postępowanie dowodowe. Dopiero wynik tego postępowania zadecyduje czy rozwód w Twoim przypadku będzie w ogóle możliwy

Pewnie zapytasz – Jak to ? przecież mój mąż mnie zdradził i mam na to dowody, przecież rozwód to w moim przypadku tylko formalność !

No właśnie nie do końca.

Zanin sąd przejdzie do ustalania, który z małżonków ponosi winę za rozpad małżeństwa, musi bezwzględnie ustalić, że pomiędzy wami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego.

Zapytasz pewnie co to takiego ten zupełny i trwały rozkład pożycia?

Szczegółowo wyjaśnię Ci to w kolejnych postach. Generalnie chodzi o to, że rozwód z orzeczeniem o winie zazwyczaj będzie możliwy jedynie wówczas jeżeli pomiędzy Tobą i Twoim małżonkiem zanikły wszystkie łączące was więzi, to jest więź duchowa, fizyczna i gospodarcza. Ponadto oboje musicie być też pewni, że nigdy nie już nie będziecie w stanie wrócić do normalnego pożycia – i to jest właśnie ta trwałość rozkładu pożycia.

Dlaczego to takie ważne ?

Wyjaśnię Ci to na przykładzie pewnej historii, który mnie spotkała.

Posłuchaj …

Otóż reprezentowałem pewnego mężczyznę, który został pozwany w sprawie o rozwód, przy czym standardowo żona żądała rozwodu z jego wyłącznej winy. My z kolei w odpowiedzi na pozew wnieśliśmy o rozwód z wyłącznej winy żony. Dodam tylko, że obie strony miały argumenty, i sprawa zmierzała raczej w kierunku rozwodu z winy obu stron.

Nie wyobrażasz sobie jakie było moje zdumienie, kiedy na pytanie sądu, kiedy ostatni raz obcowała Pani z mężem, powódka odpowiedział, że…uwaga…w zeszłą niedziele ( rozprawa była we wtorek 🙂 ). Ale to jeszcze nic. Na to samo pytanie mój klient stwierdził, że tak faktycznie doszło do zbliżenia w niedzielę. W tym dniu odprowadził dzieci, było zimno, i żona zrobiła mu herbaty, no i jakoś tak wyszło !

Co zrobił Sąd ? oddalił powództwo wskazując, że rozwód nie jest możliwy ponieważ pomiędzy małżonkami nie zanikła więź fizyczna, tym samym nie doszło do zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Oboje stracili pieniądze i czas ale chyba wyszło im to na dobre bo z tego co wiem to są razem 🙂

Jaki z tej historii płynie morał ?

Primo –  zawsze mów prawdę adwokatowi, który prowadzi Twoją sprawę !

Secundo – zastanów się kilka razy czy rzeczywiście to już jest definitywny koniec Twojego małżeństwa !

{ 0 comments… add one now }

Leave a Comment

Previous post:

Next post: